Etykiety

środa, 17 kwietnia 2013

MLEKO KONOPNE




Mleko konopne jest jednym z moich ulubionych. Ma delikatny, lekko orzechowy smak i świetnie komponuje się z różnymi dodatkami w koktajlach. Można z niego również przygotować pyszne kakao (z dodatkiem naturalnego kakao lub z karobem), pamiętając jednak, by nie podgrzewać go zbyt mocno (maksymalnie do 40ºC), aby nie zniszczyć składników odżywczych. W przygotowaniu jest proste, zresztą jak każde roślinne mleko. Konopie charakteryzują się wysoką ilością wapnia i fosforu potrzebnych by mieć mocne kości, a także żelaza i potasu. W tych malutkich ziarenkach sporo jest też witamin zwłaszcza E i z grupy B, a także kwasów tłuszczowych Omega -3 i -6 w doskonałych proporcjach. Konopie zapewniają wszystkie niezbędne aminokwasy i dostarczają wysokiej jakości białka. Zastąpienie mleka krowiego konopnym przynosi wiele korzyści dla zdrowia. Między innymi sprzyja redukcji podwyższonego cholesterolu, wspomaga funkcjonowanie układu krążenia, wzmacnia serce i odporność, ma właściwości przeciwzapalne, reguluje metabolizm lipidowy. Mleko konopne poleca się dla dzieci i wszystkich dbających o zdrowie i zgrabną sylwetkę.


Warto wiedzieć: spożywanie mleka konopnego jest w pełni bezpieczne, gdyż nasiona z których się je przygotowuje to konopie siewne, wolne od psychoaktywnych substancji, które występują w liściach, kwiatostanie i łodygach konopi indyjskich.

1 szkl. nasion konopi
4 szkl. wody

Konopie zalej wodą tak aby sięgała ok. 4 cm ponad nasiona. Odstaw do namoczenia, najlepiej na noc. Następnego dnia przepłucz na sicie, przełóż do blendera, wlej 2 szkl. wody i miksuj (1-5 min. w zależności jaki blender posiadasz). W trakcie miksowania możesz dolać trochę wody. 


Po wyłączeniu blendera dolej pozostała wodę, a zawartość blendera przelej przez sitko, na którym wyłożona jest kilkukrotnie złożona gaza. 


Gdy już mleko odcieknie, złóż gazę i odciśnij pozostały płyn.


Gotowe. Przelej do słoika lub butelki i przechowuj w lodówce do 3 dni. Przed użyciem wstrząśnij, ponieważ na dnie tworzy się osad. 

12 komentarzy:

  1. Super! Ja kiedyś piłam to mleku w UK ale oczywiście z kartonika :) Teraz widzę, że sama sobie mogę je zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też piłam takie z kartonika. Zapewniam, że własnej roboty zdecydowanie smaczniejsze :-D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. My kupujemy w sklepie internetowym Nat Vita:
      http://natvita.pl/home/75-ziarno-konopii-bio-nasiona-konopne-cena-sklep-nieluskane.html
      ale można tez poszukać np. na allegro. Czasem można kupić na rynku od gospodarzy, którzy mają różne zboża i ziarna.

      Usuń
  3. czy z masy pozostałej z odciśniętych nasion można coś jeszcze zrobić? może wykorzystać jako dodatek do czegoś?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli użyje się nasion całych, z łuską (takie właśnie używam do zrobienia mleka, bo są tańsze) to raczej nie wykorzysta się pozostałości po odcedzeniu - zostają twarde drobinki, które są jak kamyki, co nie zachęca do jedzenia ;D.
    Natomiast jeśli zrobiłoby się z łuskanych nasion, pozostałość można wykorzystać np, jako "masełko" do kanapek lub dodatek do koktajlu, musli...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez już zrobiłam. Z daktylem i winogronem. Przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulubione dodatki zawsze mile widziane :-D

      Usuń
  6. A próbowałaś je zagotować, zapasteryzować na zapas? Zapewne się zwarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, nigdy nie gotowałam, ale można ugotować małą ilość i zobaczyć, jak powiedzie się eksperyment ;-) Powodzenia :-D

      Usuń
  7. Czy gotowanie takiego mleka pozbawia je właściwości?

    OdpowiedzUsuń
  8. witam, mam pytanie-czy wylewamy wodę, w ktorej moczyły sie ziarna? pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń